Łowiska Szkocji – Loch Lomond

Łowiska Szkocji – Loch Lomond

0 514

Jak zapewne większość kolegów wie, jeziora szkockie noszą nazwy wywodzące się z języka celtyckiego. Składnia nazwy i porządek słów pochodzą z tego języka, a istniejąca współcześnie nazwa to zlepek angielskiej gramatyki i celtyckiego źrodłosłowia.

 

 

 

W Szkocji każde jezioro to „Loch” i słowo to zawsze jest na początku nazwy. Jest jeden wyjątek – Lake Of Menteich (które to jezioro także opiszę w odrębnym materiale) – będąca wyjątkiem nazwa związana jest z prawem własności gruntu pochodząca z XVII wieku, kiedy to parę akwenów należało do angielskich landlordów i oni nadawali im nazwy. Loch Lomond to największy powierzchniowo naturalny zbiornik wody słodkiej na ziemi brytyjskiej, biorąc pod uwagę mainland. W sondażu ,,Radio Times,, z 2005 roku uznany za szósty cud natury na ziemi brytyjskiej.

 

 

 

Bo i niełatwo przeciwstawić się takiej opinii !!! Jezioro położone w samym centrum Szkocji, jest niejako jej wizytówka. Daje szansę ,,sprawdzenia się ,,wędkarzowi. Ogrom akwenu może przytłaczać ,ale daje też szansę wykorzystania wszystkich swoich umiejętności w praktycznie niezagospodarowanym środowisko. Bardzo ciekawe pod względem budowy geologicznej, gdyż zawiera w sobie dwa odmienne typy ukształtowania dna policzone w jednym zbiorniku. Cześć południowa, to akwen zbliżony budową do europejskich jezior morenowych, o podobnej strukturze i głębokościach. Także otoczenie tej części jeziora zbliżone jest do jezior polskich. Występują ładne plaże z wystarczająca ilością płaskiego terenu do biwakowania (jeżeli tylko pozwalają na to byelaws).

 

 

 

Cześć północna, to węższy i głębszy obszar, zbliżony wyglądem do fiordów norweskich. Linia brzegowa bardzo trudno dostępna, skalista, wielokrotnie o pionowo opadających do wody ścianach skalnych. Bywają miejsca bardziej łagodne, ale tylko pozornie, zamiast ściany skalnej możemy napotkać rumowisko obrośnięte roślinnością.

 

 

 

W tej części połowy z brzegu są bardzo utrudnione ze względu na dużą ilość materiału skalnego zalegającego w wodzie, co uniemożliwia prawidłowy hol. Jest to obszar, gdzie łowi się głównie z łodzi. Głębokość w tej części osiąga swoje maksimum. Jezioro jest zasilane przez 76 różnej wielkości dopływów. Bardzo istotnym dla występującego w jeziorze rybostanu jest fakt, że ma ono połączenie poprzez rzekę Leven z rzeką Clyde. Ta ostatnia bowiem wlewa swoje wody do Firth of Clyde, a to już jest jedynie rzut beretem do Atlantyku… Stąd właśnie oprócz oczywistej obecności łososia, pstrąga i troci napotkać można w południowej części jeziora gatunki typowo słonowodne jak płastuga czy flądra.


Nieco statystyki:
Powierzchnia jeziora wynosi 27 mil kwadratowych ( 71 km2 )
Największa długość – (w osi północ-południe) 24 mile ( 39 km )
Największa szerokość -( w osi wschód-zachód) 5 mil ( 8 km )
Średnia głębokość – 37 metrów ( głównie w części południowej)
Największa głębokość -200 metrów ( część północna )

Na jeziorze znajduje się ok. 30 wysp, z czego niektóre są zamieszkane, a duża cześć nadaje się na bazę wypadową do połowów w rożnych częściach jeziora. Byłoby to możliwe w założeniu, że uzgodni się to z właścicielem. Obecnie wprowadzany jest w życie program polegający na poważnym obostrzeniu zasad biwakowania wokół jeziora, w związku z drastycznym wzrostem ilości aktów przemocy, agresji po spożyciu alkoholu tudzież innych specyfików, wandalizmu itd…

 

 

 

Wypady można organizować z otaczających akwen miejscowości takich jak Balloch, Luss, Tarbet, Ardlui, Rowardennan, Balmaha, w których to miejscowościach można też wypożyczyć łodzie i zaopatrzyć się w zezwolenia. Organem wydającym zezwolenia jest LOCH LOMOND ANGLING IMPROVEMENT ASSOCIATION. Dzienne zezwolenie (coarse) to £2.50 upoważniające do łowienia na 3 wędziska z brzegu lub z łodzi. Wolno zatrzymać do konsumpcji jednego szczupaczka do 7 funtów wagi, lub nie dłuższego niż 29 cali (na jedno zezwolenie) Zezwolenie na łososia i pstraga –£15 za dzień, ważne jest na jeziorze i rzece Leven. Bez względu na rodzaj zezwolenia, na jego odwrotnej stronie wydrukowane są szczegółowe wymagania w zależności od reprezentowanej opcji, z wyszczególnieniem dozwolonych przynęt i metod połowu. Dane podane oficjalnie stwierdzają, że przy użyciu wędki pozyskuje się około 500 sztuk łososia rocznie i odpowiednio 1500 sztuk troci wędrownej. Są to okazy pozyskiwane głownie przy użyciu trollingu. Najbardziej łowna błystką są modernizowane Toby, z dwoma kotwicami, z tym ze obydwie kotwice są wyprowadzone z ,,ogona,, jedna za drugą (druga kotwica mniejsza).

Występujące gatunki ryb
1) Łosoś atlantycki
2) Pstrąg potokowy
3) Pstrąg tęczowy
4) Troć wędrowna
5) Szczupak
6) Okoń
7) Lin ( bardzo nieliczne)
8) Leszcz
9) Krąp
10) Kleń
11) Kiełb
12) Karaś
13) Węgorz europejski
14) Płoć
16) Sieja
17) Jelec
18) Minóg
Oraz wiele pomniejszych gatunków z niezniszczalnym jazgarzem na czele, który nie jest gatunkiem naturalnym dla jeziora, został tu nieświadomie przeniesiony z innych akwenów przez wędkarzy, którzy używali tej rybki w metodzie żywcowej. Wędkarze są proszeni obecnie o usuwanie z wody każdego jazgarza który trafi na ich wędki, w trosce o bezpieczny rozwój gatunków, które są naturalnym elementem ekosystemu. Jazgarz jest niesłychanie żarłoczny, ubytek każdego egzemplarza z akwenu to szansa dla szlachetnych gatunków.

Bardzo dobre rezultaty przy połowach szczupaka, można uzyskać łowiąc z Endrick Water Bank w południowej części jeziora. Jest to miejsce, z którego łosoś i pstrąg rozpoczynają swoją wędrówkę po wykluciu się, i rejon ten jest pokarmowym eldorado dla szczupaka (jednym z wielu na obszarze jeziora). Pragnę nadmienić, że Endrick Water to miejsce w którym znaleziono czaszkę największego do tej pory szczupaka. Wedlug ocen ichtiologów okaz miał okolu 72 funtów wagi. Czaszka znajduje się obecnie w Kelvigrove Museum, a samo znalezisko miało miejsce w 1934 roku. Jako ciekawostkę podam, że szkocki rekord wagi szczupaka, złowionego w wodach Loch Lomond w roku 1945-ym przez Toma Morgana wynosi 47 funtów i 11 uncji i w oczywisty sposób bije rekord ogólnokrajowy (brytyjski) ustanowiony przez Roy’a Lewis’a w 1992 roku na Llandefedd Reservoir rezultatem 46 funtów i 13 uncji. Jeszcze raz dają tu o sobie znać animozje angielsko-szkockie. Mam nadzieję, że uda mi się spotkać na łowisku niejednego z kolegów, lub nawet razem zorganizować jakaś wyprawę. Mialbym okazję wiele się nauczyć od bardziej doświadczonych, szczególnie w zastosowaniu nowych dla mnie technik wędkowania w użyciu których jestem dyletantem. Użyteczne informacje na temat opisanego łowiska znajdziecie również na poniższych stronach:

www.balmahaboatyard.co.uk
www.lochlomondangling.com

 

Ze stron tych można ściągnąć mapy, znaleźć szczegółowe informacje o miejscu zakupu zezwoleń czy dowiedzieć się czegoś na temat możliwości biwakowania.

 

Tekst i fotografie: Krzysztof Kaczorowski

 

 

 

 

 

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź